BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Centrum Kultury Teatr w Grudziądzu - ECPv6.16.4.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-ORIGINAL-URL:https://teatr.grudziadz.pl
X-WR-CALDESC:Wydarzenia dla Centrum Kultury Teatr w Grudziądzu
REFRESH-INTERVAL;VALUE=DURATION:PT1H
X-Robots-Tag:noindex
X-PUBLISHED-TTL:PT1H
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20150329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20151025T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20160327T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20161030T010000
END:STANDARD
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20170326T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20171029T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20160409T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20160409T190000
DTSTAMP:20160322T094327Z
CREATED:20160215T095840Z
LAST-MODIFIED:20160322T094327Z
UID:639-1460228400-1460228400@teatr.grudziadz.pl
SUMMARY:Grudziądzka Wiosna Teatralna: Karamazow
DESCRIPTION:Teatr Jaracza w Łodzi \nOstatnia powieść Fiodora Dostojewskiego\, opus magnum rosyjskiego pisarza\, od lat\, niezmiennie\, na szczytach rankingów „książek wszech czasów” – tym razem w autorskiej adaptacji Jacka Orłowskiego. \nAutor: Fiodor Dostojewski Reżyseria: Jacek Orłowski \nOBSADA \nFiodor – Bronisław Wrocławski\nDymitr – Przemysław Kozłowski\nAlosza – Hubert Jarczak\nIwan – Marek Nędza\nSmierdiakow – Radosław Osypiuk \nscenografia: Marek Braun\nreżyseria światła: Szymon Lenkowski\nmuzyka: Tadeusz Kulas\nwokaliza: Hanka Wójciak\nasystent reżysera: Ewa Wielgosińska \npremiera: 19 stycznia 2013\nczas trwania spektaklu: 180 minut (jedna przerwa) \nRecenzje: \nNiemodny i niepopularny jest teatr\, który nie folguje łatwym rozwiązaniom\, którymi przymilałby się do widza. Ale spektaklami od lat realizowanymi w Teatrze im. Jaracza w Łodzi Jacek Orłowski nauczył publiczność odnajdywać miarę właściwą dla rzeczy. \nW monodramach Bogosiana pokazał jak śmiech służy duchowej wiwisekcji\, w „Przypadku Iwana Iljicza” zaproponował rozmowę już całkiem serio. Podobnie teraz\, adaptując na scenę „Braci Karamazow” Fiodora Dostojewskiego\, gra idzie bowiem o najwyższą stawkę. To powieść totalna\, a jej kręgosłupem jest liczący blisko tysiąc stron filozoficzny traktat rozważający kondycję wiary\, fundamenty rzeczywistości. \nReżyser skupił się na wątku ojcobójstwa i najważniejszych bohaterach powieści. Do tytułu spektaklu wziął tylko nazwisko przez nich noszone. Karamazow – jak piętno ojca\, z którego próbują się wyzwolić synowie. Jak wspólny im pierwiastek duchowy\, który muszą w sobie zwalczyć lub przetworzyć. Ale „Karamazow” to nie szkolny bryk. Orłowski wyciąga z filozofii i idei Dostojewskiego esencję\, a to\, czego z uwagi na bariery czasowe spektaklu nie da się przekazać w całej rozciągłości\, oddaje materią teatralną. Z prostoty rozwiązań emanuje siła. \nScena podzielona jest na dwie przestrzenie. Bliższa widzowi\, niemal pusta\, będzie początkowo salą sądową. Tu ze wspomnień spowiadać będą się trzej bracia: namiętny Dymitr (Przemysław Kozłowski)\, próbujący umysłem objąć świat Iwan (Marek Nędza) i miłujący ludzkość Alosza (Hubert Jarczak). Tu oraz w głębi sceny\, w z pieczołowitością przywołanym salonie domu rodzinnego Karamazowów\, powracać będą zdarzenia\, poprzedzające zabójstwo „starego”\, Fiodora (Bronisław Wrocławski). Utworzone z krzyżujących się białych sznurków ramki odbierają jednak tej realnej przestrzeni dosadność. \nBywało już\, że w realizacjach „Braci Karamazow” przeniesienie powieści na scenę było ważniejsze niż wskazanie wagi i aktualności zawartych w niej idei. Jakby raz odkryte nie potrzebowały przyglądania się im więcej. Nie dla Orłowskiego. Fragmenty z Dostojewskiego świetnie sprawdzają się na egzaminach aktorskich\, ale na scenie „Jaracza” przestają być tylko dialogami\, a umieszczone w sytuacjach skrajnych postaci nie są tylko działającymi charakterami. Są ucieleśnieniem idei\, które pozostają w nieustannym zwarciu. Adaptacja czytelnie oddaje najważniejsze racje\, złożoność i zmienność toczonych sporów. Nie oglądamy więc scen zbędnych\, choć pewnie łechtających ciekawość widza\, jak samobójcza śmierć Smierdiakowa. \nWątpliwość budzi jednak jedna z pierwszych scen. W altanie Dymitr zwierza się Aloszy ze swego upadku\, uwikłania w kobiety\, obmalowuje rozpad form współczesnego świata. Naszkicowanie tła motywującego zdarzenia jest konieczne\, ale nawet w żywej narracji Przemysława Kozłowskiego dominuje słowo. Jak poradzi sobie z tym percepcja dzisiejszego widza i czy wytrzyma on do czasu gdy rozgrywka nabierze tempa\, a aktorzy pokażą swe możliwości? A grają popisowo. \nNazwisko Bronisława Wrocławskiego na afiszu to zawsze zapowiedź aktorstwa najwyższej klasy. Wrocławski buduje rolę ze skrawków – tak obecny jest Fiodor. Ma jedno duże wejście\, ale jest w nim wszystko. Nie tylko tyrady tragicznego\, bełkocącego błazna\, prześmiewcze prowokacje. Także jeszcze tląca się resztka ojcowskich uczuć. Scena\, w której egzaminuje synów z wiary w boskie pochodzenie świata na długo pozostaje w pamięci. Ciężar gry spoczywa jednak nie na nim\, ale na trio Kozłowski-Nędza-Jarczak. \nDymitr Kozłowskiego ma w sobie gniew i zwątpienie\, wypalenie i szlachetność\, chaos i nadzieję na wielką przemianę. Jest w nim wielkość\, gdy zapamiętuje się w pędzie ku zniszczeniu i gdy bierze na siebie grzechy wszystkich ludzi. Iwan w ujęciu Nędzy ma w sobie demoniczność dziecka zachwyconego widokiem przypadkowo rozlanej krwi. Migotliwe sceny\, w których odsłania się przed Aloszą\, zwieńczone poematem „Wielki inkwizytor” to majstersztyk. Tak jak późniejsze\, w duecie z Wrocławskim\, pojawienie się diabła na scenie. \nTylko pozornie łatwe zdanie miał Hubert Jarczak. Zło ma wiele twarzy i jest bardziej pociągające dla widza niż dobro. Grać musi na jednej nucie i mniej może pokazać. Jego Alosza\, pełen delikatności rozjemca\, nie jest monolitem. Z czasem zmienia się i przygotowuje do nowej roli. Do jakiej – nie wiemy. Dostojewski nie napisał drugiej części powieści. Alosza Jarczaka wierzy żarliwie w Boga\, ale nie jest natchniony. To ważne\, bo pozostawia spektakl otwartym. Nie ma jednej odpowiedzi na dręczące człowieka pytania. \nTajemniczą i nieokreśloną postacią jest Smierdiakow (Radosław Osypiuk)\, nieprawy syn Fiodora Pawłowicza. Początkowo ma siłę chama i przenikliwego krętacza\, ale zbrodnia doprowadza go do rozpadu osobowości. A może stoi za nim ktoś trzeci\, kogo istnienie traktowane jest jak zabobon? \nŚwiat powołany w „Jaraczu” jest intensywny\, uderza do głowy i oszałamia na długo. Okazuje się\, że można bez taryfy ulgowej toczyć z widzem „poważną grę” o sprawy ważne – tak jak toczyli ją Karamazowowie. Va banque. \nŁukasz Kaczyński Dziennik Łódzki \nAutor: Fiodor Dostojewski \nReżyseria: Jacek Orłowski \nczas trwania: 3 godz. (z przerwą) \n 
URL:https://teatr.grudziadz.pl/wydarzenie/karamazow/
LOCATION:Teatr\, Teatralna\, 1\, Grudziądz\, 86-300\, Polska
CATEGORIES:Grudziądzka Wiosna Teatralna,Spektakle
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://teatr.grudziadz.pl/wp-content/uploads/2016/02/Karamazow_TJ_foto-Greg-Noo-Wak-2-Medium.jpg
ORGANIZER;CN="CK Teatr w Grudzi%C4%85dzu":MAILTO:szymon.r@teatr.grudziadz.pl
END:VEVENT
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20160403T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20160403T190000
DTSTAMP:20160322T095010Z
CREATED:20160215T094528Z
LAST-MODIFIED:20160322T095010Z
UID:635-1459710000-1459710000@teatr.grudziadz.pl
SUMMARY:Grudziądzka Wiosna Teatralna: Pętla
DESCRIPTION:Centrum Kultury Teatr w Grudziądzu \n         Pijak jest wdzięcznym tropem literackim filmowym i teatralnym. W przepitej duszy znajdziemy słabość i samotność. Gdzieś między pijacką rozpaczą i pijacką wiarą będzie sterczał\, wbity trochę na bakier w los\, groteskowy komizm. Jest pijacka odwaga\, pijacki romantyzm\, pijacka rutyna. Czasem z tego bagna upodlenia wypełznie pełen pokory\, otrzeźwiały feniks. Częściej jednak skrupulatnie zalewane z flaszki bagno staje się pijackim sanktuarium cierpienia\, od którego wara każdemu\, kto chciałby pijakowi podać rękę. \nWłaśnie w przestrzeń pijackiej duszy pozwala zaglądnąć „Pętla” w reżyserii Zbigniewa Kulwickiego. Spektakl\, który powstał na scenie Centrum Kultury Teatr\, nawiązuje do znanego opowiadania Marka Hłaski oraz do nakręconego na jego podstawie filmu pod tym samym tytułem\, ze świetną rolą Gustawa Holoubka. \nBohater podejmuje ostatnią walkę z nałogiem. Czy w obliczu ostatecznej przegranej jest uczciwy wobec samego siebie? Czy tzw. życzliwi ludzie potrafią wyciągnąć pomocną dłoń? Czy napotkany inny pijak\, to odbicie w lustrze\, podszept diabła\, czy chichot podłego losu? I jeszcze jedno: czy pijackie bagno to dramat jednej taplającej się w nim pijanej duszy? Bo może pijak\, czy tego chce\, czy nie\, topi ze sobą cały swój świat\, a banalne zło nakarmione jednym upadkiem\, czyha na kolejną ofiarę\, którą ma – całkowicie bezbronną – na wyciągnięcie ręki. \nBrawurowo zagrana przez samego reżysera spektaklu główna postać pozostaje w świadomości widza na długo. Spora dawka emocji i bardzo prawdziwy obraz problemu\, który tak często mamy na wyciągnięcie ręki\, może w gronie najbliższych. Ale może lepiej tego nie widzieć… \nSzymon Gurbin \nReżyseria: Zbigniew Kulwicki \nPremiera:\nIX 2015\nReżyseria: \nZbigniew Kulwicki\nObsada: \nZbigniew Kulwicki – Kuba\nAdrian Wiśniewski – sąsiad\, barman\nWitold Murański – mężczyzna z baru\nMartyna Jabłońska – nastolatka I\nJulia Ostaszewska – nastolatka II \nAutor: Zbigniew Kulwicki \nNa motywach opowiadania Marka Hłaski \nczas trwania: 65 min.
URL:https://teatr.grudziadz.pl/wydarzenie/petla-2/
LOCATION:Teatr\, Teatralna\, 1\, Grudziądz\, 86-300\, Polska
CATEGORIES:Grudziądzka Wiosna Teatralna,Spektakle
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://teatr.grudziadz.pl/wp-content/uploads/2016/02/fotos_011-Medium.jpg
ORGANIZER;CN="CK Teatr w Grudzi%C4%85dzu":MAILTO:szymon.r@teatr.grudziadz.pl
END:VEVENT
END:VCALENDAR