Ładowanie Wydarzenia

« Wydarzenia

  • To wydarzenie minęło.

GWT 2017: Tuwim dla dorosłych

8 kwietnia godz. 19:00

| 45zł, 55 zł
tuwim_press 823

Spektakl „Tuwim dla dorosłych” to pełen dowcipu i swady portret Juliana Tuwima, poety o bardzo wyrazistej postawie wobec życia, ludzkich przywar, obyczajowości, polityki.

Owo sarkastyczne, nonszalanckie podejście było charakterystyczne dla znacznej części jego twórczości, zwłaszcza z okresu 20-lecia międzywojennego. Był to czas tak mitologizowanej przez poetę młodości, czas „Pikadora” (kawiarni literackiej, której był współzałożycielem), „Qui Pro  Quo”, „Czarnego Kota” i innych rozsianych po Warszawie kabaretów, wreszcie czas „Skamandra” – legendarnej grupy poetyckiej założonej przez Juliana Tuwima, a także Antoniego Słonimskiego, Jana Lechonia, Kazimierza Wierzyńskiego i Jarosława Iwaszkiewicza. „Skamander” miał przemożny wpływ na życie artystyczne, jak również obyczajowe i towarzyskie w całym 20-leciu międzywojennym. Julian Tuwim był reprezentantem liberalnej inteligencji warszawskiej, szydził z zacofania, mieszczańskiego kołtuństwa, kultu materialistycznych wartości. Przeszedł ewolucję od krytyki pewnych elementów rzeczywistości politycznej, do całkowitej niezgody na rządy sanacyjnych elit, kiedy w latach trzydziestych zaczęły one niebezpiecznie zbliżać się do ugrupowań o programie antysemickim i faszystowskim.
Spektakl „Tuwim dla dorosłych” ukazuje najpierw zachłyśnięcie się światem przez młodego poetę, a następnie jego narastający dystans artysty wobec rzeczywistości i coraz większą dezaprobatę dla obserwowanych mechanizmów społecznych. Ma też przedstawienie drugiego – poza samym poetą – bohatera. Jest nim… Warszawa. Ukochane miasto, do którego Tuwim wracał – wydawało by się – wbrew rozsądkowi, wiedziony czystą poetycką intuicją. Albo miłością.

Proponujemy wybór utworów z różnych tuwimowskich „szuflad”. Spektakl jest też przesycony klimatem bliskim poecie – klimatem witalizmu, radości życia, dowcipu i… odrobiny melancholii. Znalazły się w nim (w formie piosenek) zarówno teksty satyryczne, jak i liryczne, a wszystko to przetykane jest fragmentami wierszy i prozy.

Reżyseria i opracowanie tekstu: Jerzy Satanowski

Scenografia i kostiumy: Anna Waś

Produkcja: Monika Wiktoria Gołębiewska

Kierownictwo muzyczne: Jacek Kita

Kompozytorzy: Leszek Możdżer, Jacek Kita, Jerzy Satanowski, Zygmunt Konieczny, Władysław Dan, Tadeusz Muller, Władysław Bugajski, Włodzimierz Korcz, Marcin Partyka, Krzysztof Łochowicz,

Czas trwania spektaklu: 2h 10 min (z przerwą)

Obsada:

Joanna Lewandowska

Anna Sroka-Hryń

Magdalena Piotrowska

Jacek Bończyk

Arkadiusz Brykalski

Jan Janga Tomaszewski

Teatr Muzyczny ROMA nazywany „warszawskim Broadwayem” stał się mekką melomanów.

T o scena, która nie zna kompromisów. Musical stawia przed twórcami najwyższe wymagania – jest jedynym gatunkiem, w którym aktorstwo, taniec i śpiew pełnią równorzędną rolę. Na scenie przy ulicy Nowogrodzkiej przekonujemy się o tym trzysta razy w roku.

Teatr Muzyczny Roma jest miejscem magicznym. Musicale uczyniły z niego legendarny punkt na mapie stolicy. Odwiedzali go najwięksi twórcy musicalowi w dziejach gatunku: producent Sir Cameron Mackintosh, kompozytor Sir Andrew Lloyd Webber i reżyser Roman Polański.

Recenzja:

Dobry, inteligentny żart się nie starzeje. Udowodnił to Jerzy Satanowski, sięgając do tekstów Juliana Tuwima.

Gdy wybierałem się do Romy na premierę „Tuwima dla dorosłych”, telewizyjna „Dwójka” nadawała jeden z niezliczonych kabaretonów. Kolejni przedstawiciele nowej generacji tekściarzy usiłowali w nim zabawić publiczność. Dowcipy były niewyszukane, pointy przewidywalne po pierwszym zdaniu, na twarzy przerażenie, jeśli żart się nie udał, w oczach wyczekiwanie, czy kolejny wygłup się sprawdzi. I oto nieco później żarty na ten sam temat – z mediów, z ludzkiej pazerności, zachłyśnięcia się nowobogactwem i z absurdów codzienności – na małej scenie Romy zostały podane piękną polszczyzną. Rzeczywistość nie okazywała się toporna, lecz surrealistyczna. A autor wierzył w inteligencję odbiorcy, jego umiejętność wyłapywania skojarzeń. Sądząc z żywiołowej reakcji publiczności, absolutnie miał rację. Autor to Julian Tuwim. Jego teksty powstały 70 – 80 lat temu i wciąż są zabawne. Nie tylko dlatego, że głupota jest niezmienna. Jerzy Satanowski odnalazł Tuwima w absurdalnie śmiesznych okolicznościach jako prekursora Mrożka i Przybory, Tyma i Barei. Ale przypomniał, że to także subtelny liryk i artysta odważny, potrafiący przeciwnikom rzucić „Całujcie mnie wszyscy w d…” i twórca demaskatorskiego portretu społeczeństwa w „Balu w operze”. Ten poemat z muzyką Leszka Możdżera stał się zresztą kulminacją spektaklu. Satanowski pokazał, czym w istocie jest kabaret. Żart powinien w nim łączyć się z zadumą, gag z poezją. A całość musi zostać podana perfekcyjnie.

Anna Sroka, śpiewając „Ptasie radio”, tworzy nowy wzorzec interpretacyjny tego wiersza, porównywalny z kreacją Ireny Kwiatkowskiej. Jan Janga-Tomaszewski jako poeta wspaniale udziela rad czytelnikom, a z Jackiem Bończykiem i Arkadiuszem Brykalskim tworzy świetny tercet rewelersów w piosence o niespełnionej miłości. Wszyscy zaś – z równie perfekcyjnymi Joanną Lewandowską-Zbudniewek i Magdaleną Piotrowską – śpiewają brawurowo hit wieczoru, czyli przebój Chóru Juranda o Czerwonym Kapturku. W spektaklu nie ma gwiazd telewizyjnych kabaretów. Jest za to aktorstwo wysokiej próby. I o to chodzi.

Jacek Marczyński

Sponsor-festiwalu-3

Szczegóły

Data:
8 kwietnia
Czas:
19:00
Koszt:
45zł, 55 zł

Miejsce

Teatr
ul. Teatralna 1
Strona internetowa:
www.teatr.grudziadz.pl

Organizator

Teatr
Telefon:
56 4623476
Email:
ewelina@teatr.grudziadz.pl
Strona internetowa:
www.teatr.grudziadz.pl